Natrafia pani wida na nietypow dziewczyn. Czego pani ode mnie chce? Nie chc pani ma, nie chc waszej dobroci, waszej uprzejmoci, waszych umiechw. Sama dam sobie rad. Nie chc sysze o tych waszych wspczuciach, solidarnociach, przyjaniach. Nie chc! Syszy pani? Nie chc! Niech mi si pani std zabiera, ale szybko, ebym tu wicej pani nie widziaa! 